ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Leżak ogrodowy, który pasuje też na balkon i taras to coś, czego po zimie zaczęło mi bardzo brakować. Jasne, że da się usiąść na krześle na szybką kawę, ale już drzemka po pracy albo dłuższe czytanie książki nie wchodzi w grę. Kupno leżaka jest i łatwe i trudne. Łatwe, jeśli się wie, czego szukać, trudne – jeśli w ogóle nie ma się wiedzy na temat leżaków. Ja zdobywałem swoją przez kilka wieczorów, Wy możecie skorzystać z mojego doświadczenia.
Aktualizowane dnia 6 Czerwca, 2026 przez REDAKCJA StylowaPosesja.pl
Spis treści
Jakie są rodzaje leżaków ogrodowych?
Słowo honoru, myślałem, że leżaki ogrodowe to nic skomplikowanego. Każdy może iść do sklepu i powiedzieć: „poproszę leżak”, prawda? A jeszcze łatwiej jest kupić leżak w internecie, na przykład na Allegro, nawet wychodzić z domu nie trzeba. Kiedy jednak zacząłem zgłębiać temat, okazało się, że samych rodzajów leżaków jest tak dużo, że… trzeba się dobrze zastanowić przed zakupem.
Leżaki drewniane zachwyciły mnie wyglądem premium – one są naprawdę eleganckie i cieszą oko. Niestety ich ciężar szybko mnie odstraszył. To dobry wybór, jeśli leżak ma po prostu stać w jednym miejscu, ja swój chciałem co jakiś czas zabrać na działkę i tu zaczęły się schody. Tradycyjny plażowy leżak ogrodowy to nawet podniosę, poza tym da się go złożyć. No ale już takiej fajnej bujanki drewnianej nie da się szybko złożyć. Szkoda. Jednak nie skreślam ich całkowicie, może kiedyś będę mieć dość miejsca na takie leżaki i czasu na ich impregnowanie.
Leżaki ogrodowe aluminiowe mają te wszystkie zalety, których brakuje leżakom drewnianym. Są lekkie, nie wymagają impregnacji, można je łatwo przenosić, a przy tym mają nowoczesny wygląd. Są też odporne na korozję, praktycznie niezniszczalne.
Stalowe leżaki na balkon i taras mają większą wagę niż aluminiowe, co przekłada się na ich stabilność. Jednak noszenie może być mniej przyjemne.
Leżaki ogrodowe na taras i balkon z tworzywa sztucznego mają niską cenę, małą wagę i można je łatwo myć. Jednak są podatne na odbarwienia, a trwałość plastiku jest zdecydowanie niższa niż stali lub aluminium. Drewno też wygrywa z tworzywem sztucznym.
Leżaki ogrodowe z technorattanu są cenione przede wszystkim ze względu na odporność na warunki atmosferyczne i promieniowanie UV. Nie odbarwiają się i nie odkształcają, można je łatwo myć. Wysoka trwałość niestety nie idzie w parze z mobilnością. Te leżaki to raczej leżanki – tam, gdzie się je ustawi, tam zostają. Za przykład może posłużyć Leżak Ogrodowy Plażowy Basenowy Regulowany Składany JAIPUR Leżanka KETER.
Jak widać, każdy rodzaj leżaków ma zalety i wady. Przy wyborze tego jedynego na taras lub balkon trzeba więc wziąć pod uwagę jeszcze inne kryteria.
Jak wybrać leżak ogrodowy na balkon?
Balkony z reguły nie zachwycają wielkością. Niewiele osób może się pochwalić naprawdę dużą przestrzenią przylegającą do mieszkania. Większość staje przed takim samym dylematem, jak ja: jakim cudem na małym balkonie zmieścić leżak, ale taki, żeby był wygodny, nie przeszkadzał przy przechodzeniu, nie zastawiał drzwi, a przy tym, żeby nie był to rozmiar dziecięcy.
Zanim kupiłem mój leżak na balkon, najpierw dokładnie zmierzyłem dostępną przestrzeń. Upewniłem się przy tym, że po rozłożeniu leżaka zostanie dość miejsca na przejście i że mogę ustawić leżak przy ścianie. A że ogólnie mam niewiele miejsca, wybrałem składany model, który mogę przechować na balkonie także zimą.
Ponieważ na podłodze na balkonie mam płytki, sprawdziłem, czy leżak ma antypoślizgowe nóżki i czy będzie stał stabilnie na śliskiej podłodze. To wbrew pozorom nie jest drobiazg – przy siadaniu i wstawaniu naprawdę ma znaczenie.
Jak wybrać leżak ogrodowy na taras?
Przy wyborze leżaka na taras jest łatwiej choćby ze względu na ilość dostępnego miejsca. Tu nie trzeba się ograniczać wąską przestrzenią, zastanawiać, czy leżak w ogóle się zmieści i czy można go postawić przy ścianie.
Zamiast tego warto pomyśleć o modelu, który można łatwo zabrać na działkę, składa się na płasko i da włożyć do bagażnika samochodu, jest na tyle ciężki, by zapewnić stabilność i jednocześnie na tyle lekki, by łatwo wnieść go po schodach.
Oczywiście nadal istotne jest bezpieczeństwo i wygoda użytkowania. To się nie zmienia bez względu na dostępną przestrzeń i tu bez wahania mogę wskazać leżak ogrodowy (idealny również, jako plażowy fotel) składany ZERO GRAVITY. To jeden z kilku modeli, które brałem pod uwagę.
Leżaki ogrodowe na balkon i taras – jak dopasować styl i wygląd do aranżacji przestrzeni?
Idealny leżak to taki, który dobrze wkomponuje się wizualnie w balkon lub taras. Można oczywiście dyskutować, co liczy się bardziej: wygląd czy wygoda, ale na dobrą sprawę najlepiej pójść na kompromis i zadbać o oba elementy.
Zacznijmy od koloru. Ideałem jest sytuacja, w której obicie leżaka dobrze koresponduje z podłogą lub elewacją. Ja postawiłem na uniwersalny kolor ciemnoszary – pasuje do wszystkiego. Na balkonie sprawdzi się też beż i ciemna zieleń, ta z kolei zwykle pasuje do obecnych na balkonach, tarasach i w ogrodach roślin.
Jeśli na balkonie lub tarasie są inne meble, trzeba wziąć ten fakt pod uwagę. Nie kupuje się metalowego leżaka do drewnianego stołu i odwrotnie. Podobnie nowoczesny design leżaka przy rustykalnym wystroju balkonu będzie wyglądał trochę groteskowo. Eklektyzm też ma swoje granice.
Co wpływa na wygodę i komfort używania leżaka?
Wygląd i wielkość mają znaczenie, to nie ulega wątpliwości. Jednak tak naprawdę nie od tego powinienem zacząć. Bo ostatecznie najważniejsze jest to, czy leżak jest wygodny. Umówmy się, nie patrzę na niego godzinami, tylko na nim leżę, prawda?
Diabeł zwykle tkwi w szczegółach i w przypadku leżaków ogrodowych na taras i balkon wcale nie jest inaczej. Bo co to jest wygoda? Czym innym jest wygoda przy opalaniu lub czytaniu książki, a czym innym wygoda w czasie drzemki. Już na starcie wychodzi na to, że leżak powinien mieć minimum trzy pozycje do wyboru, ale jeszcze lepiej sprawdzi się MOCNY SKŁADANY LEŻAK OGRODOWY ŁÓŻKO LEŻANKA 5-POZYCYJNY SANYA CIEMNY SZARY. Pięć pozycji to naprawdę jest coś, nie ma opcji, że wszystkie będą niewygodne.
Warto też zauważyć, że czym innym jest komfort dla osób wysokich, a czym innym dla starszych. W drugim przypadku niebagatelne znaczenie ma stabilność leżaka podczas wstawania. Tę zaletę docenią też kobiety w ciąży. A na stabilność wpływa między innymi waga leżaka – im lżejszy, tym mniej stabilny. Poza tym łatwiej wstać z leżaka, który ma podłokietniki – niby drobiazg, ale naprawdę robią różnicę.
Przy długotrwałym odpoczywaniu na balkonie szybko doceniłem fakt, iż mój leżak ma obicie z przewiewnego materiału i ciało się nie poci nawet w upalny dzień. Przy okazji warto też upewnić się, czy materiał można łatwo zdjąć i uprać – to na wypadek, gdyby ktoś jednak się spocił. Nie każdy leżak jest tak samo łatwo utrzymać w czystości i to też trzeba wziąć pod uwagę.
Na koniec wspomnę o tym, co lubię najbardziej – mój leżak jest miękki niczym łóżko, dzięki czemu komfort odpoczywania w nim jest naprawdę duży. To już każdy musi dopasować do swoich preferencji, nie wszystkim odpowiadają miękkie leżaki.
Jaki leżak ogrodowy jest najlepszy na balkon i taras?
Najlepszy leżak ogrodowy na balkon i taras to taki, który każdy sam sobie dobierze do potrzeb i upodobań. Tak wiem, że ta odpowiedź może wydawać się wymijająca, ale jest jedyną słuszną. Aby jednak trochę ułatwić zadanie, na koniec wspomnę o elementach dodatkowych, które mogą wpłynąć na wybór.
Mój balkon jest mały i nie mam miejsca na stolik, dlatego bardzo cenię sobie fakt, iż mój leżak ma kieszeń na telefon i miejsce na kubek. Może i drobiazgi, ale ułatwiają mi odpoczynek. Na bocznym stoliku mieści się też książka.
Jeśli balkon lub taras nie mają zadaszenia, warto szukać takich leżaków, które są odporne na zabrudzenia, a te, które się ewentualnie pojawią, można łatwo zmyć wilgotną ściereczką. To kolejny „niby drobiazg”, który przy dłuższym użytkowaniu ma niebagatelne znaczenie.
Ostatecznie mój wybór padł na LEŻAK SKŁADANY ZERO GRAVITY ORION. Doskonale sprawdzi się jako fotel ogrodowy, plażowy, a nawet krzesło kempingowe. Lekki, składany, bardzo wygodny i z podłokietnikami, z miejscem na kubek, telefon i książkę. Odkąd zrobiło się ciepło, to mój ulubiony mebel, bo ogólnie przekonują mnie modele z funkcją zero gravity, czyli pozwalające ustawić stopy powyżej serca. W tej pozycji odpoczywa się najlepiej, a uczucie jakby lekkiej lewitacji pozwala na prawdziwe odprężenie.
REDAKCJA ARTYKUŁU: ALEKSANDER ZALEWSKI




